Justyna Hrycyk – wiersz
*****
czułam się dobrze
od czasu do czasu
marzły mi czubki palców
niedotykane
to z przemęczenia
na szybko wszystko
łydka brzuch krocze sen
Sens nie manifestował się
za często
czasem tylko przysiadał na parapecie
jak Kurz, od którego kichaliśmy
„na zdrowie” mówiłam
i wychodziłam do pracy
Pisarka, artystka, kuratorka wypoczynku, pasjonatka cukiernictwa oraz fanatyczka czipsów duszków. Autorka książki prozatorskiej „girl dinner” (wydawnictwo Cyranka, premiera wiosną 2026); publikowała między innymi w magazynie Helikopter, Tlenie Literackim, Szajn, zinie „Fire” kolektywu Girls and Queers To The Front. Jej ulubiony cytat to „wszystko wszędzie naraz”. W rozkroku pomiędzy wsią a miastem; obecnie, na chwilę, w Warszawie.
Maria Klefas – jest studentką psychologii na UKSW. W wolnym czasie pomiędzy studiami a pracą – jeździ na desce, czyta książki, robi kolaże lub zwiedza architekturę brutalistyczną. Stara się jak najbardziej rozwijać swoje pasje i próbować sił w nowych obszarach. Kolaże zaczęła robić analogowo, jednak z nadmiaru ścinek w domu, przeniosła się na digital. Gdy ma wolny wieczór próbuje coś sklejać i cieszyć oko. Lubi, gdy inni również mogą z tego korzystać, dlatego zaprasza do oglądania.